· 10:02 UTC · 2 min lektury
AMC: prezes ostro krytykuje tokeny akcji Robinhood
Adam Aron, dyrektor generalny sieci kin AMC Entertainment, w bezprecedensowo ostrych słowach potępił platformę Robinhood za emisję tokenów śledzących cenę akcji AMC. Projekt, realizowany bez wiedzy i zgody spółki, jest częścią szerszego programu tokenizacji aktywów, który według ujawnionych informacji obejmuje ponad 190 przedsiębiorstw.
Tokeny to dłużne papiery wartościowe, nie akcje
Wbrew potocznemu określeniu „tokenizowane akcje”, instrumenty oferowane przez Robinhood nie dają posiadaczom żadnych praw korporacyjnych wobec AMC. Zgodnie z dokumentacją emitenta, Robinhood Assets (Jersey) Limited, są to tokenizowane dłużne papiery wartościowe, które zapewniają ekspozycję ekonomiczną na zmiany ceny akcji – bez prawa głosu, dywidendy czy roszczeń wobec spółki. Prospekt bazowy został zatwierdzony przez Urząd Nadzoru Rynku Finansowego Liechtensteinu w ramach unijnych przepisów, jednak sama spółka z Jersey – jak przyznaje Robinhood – „nie podlega regulacji”, a uzyskane zgody nie oznaczają nadzoru ani rekomendacji.
Tokeny nie są zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych i nie mogą być oferowane ani dostarczane osobom z USA. Ograniczenia objęły również Kanadę, Wielką Brytanię i Szwajcarię. Mimo to, sam fakt ich istnienia wywołał gwałtowną reakcję prezesa AMC.
Reakcja Arona i echo sporu z OpenAI
W środowym wpisie na X Aron nazwał praktykę Robinhood „haniebną, skandaliczną, obrzydliwą, godną potępienia, niewybaczalną i podłą”. Podkreślił, że AMC nie ma żadnego związku z tokenami, nie wyraziło na nie zgody i natychmiast poleciło zewnętrznej kancelarii prawnej zbadanie, jak tego rodzaju działanie może być legalne.
To nie pierwszy raz, gdy Robinhood spotyka się z krytyką za tokenizację cudzych aktywów. W 2025 roku platforma rozdała europejskim użytkownikom tokeny śledzące wycenę OpenAI i SpaceX w ramach airdropu. OpenAI szybko oświadczyło, że nie było partnerem przedsięwzięcia, nie uczestniczyło w nim i nie udzieliło wymaganej zgody na transfer ekspozycji na swoje udziały. Komisarz SEC Hester Peirce ostrzegła wówczas, że blockchain „nie posiada magicznych zdolności do zmiany natury instrumentu bazowego”. W tym roku ostrzeżenia przed nieautoryzowanymi wehikułami inwestycyjnymi wydały również Anthropic i ponownie OpenAI.
Syntetyczne akcje pod lupą
Jak donosi CoinDesk, sprawa tokenów AMC ponownie stawia w centrum uwagi problem syntetycznych akcji i tokenizowanych aktywów rzeczywistych. Choć instrumenty są strukturyzowane jako dług poza USA, ich konstrukcja przypomina kontrakty różnicowe, które w przeszłości budziły zastrzeżenia regulatorów. Aron w swoim wpisie wprost zapytał, jak to możliwe, że tokeny nie są zarejestrowane w amerykańskim porządku prawnym, i użył pięciu wykrzykników.
Na razie nie ogłoszono żadnego formalnego postępowania. Zewnętrzni prawnicy AMC mają jednak „natychmiast” przeanalizować, czy działania Robinhood naruszają przepisy papierów wartościowych. Sama platforma konsekwentnie podkreśla, że tokeny nie są dostępne dla inwestorów z USA, a ich konstrukcja jest zgodna z europejskimi regulacjami.